Teoria wielkiego podrywu: Sezon 4 - Online

Sep. 23, 2010
Twoja ocena 0
0 0 votes

Teoria Wielkiego Podrywu to serial, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. W bardzo krótkim czasie produkcja zyskała miano kultowej, a niektóre z jej motywów na stałe przeniknęły do świata popkultury. Nawet osoby, które nie widziały ani jednego odcinka potrafią rozpoznać pewne postaci, żarty, a nawet pojedyncze słowa związane z telewizyjną komedią. Czym Teoria Wielkiego Podrywu zaskoczyła swoich widzów w czwartym sezonie i czy był on równie udany co poprzednie?

Podrywy, nauka i ciągłe bycie nerdem

Kolejny sezon znakomitego serialu prezentuje widzowi wiele zaskakujących nowości, jednocześnie zachowując swojski, lekki klimat. Nasi ulubieni bohaterowie nadal przeżywają rozterki miłosne i naukowe, które niezmiennie śmieszą do łez, jednak tym razem twórcy poszli o krok dalej. Jeśli komukolwiek wydaje się, że poprzednia seria odcinków była szalona, tak tutaj scenarzyści zapewniają nam istny rollercoaster dziwnych wydarzeń, gagów i odniesień popkulturowych. Przy takiej dawce absurdu i genialnej obsadzie na pewno nie da się nudzić.

Czego mamy się spodziewać tym razem?

Już od pierwszego odcinka sezonu widać gołym okiem, że serial nie wyciągnął jeszcze wszystkich asów z rękawa. To właśnie w nim Sheldon (Jim Parsons) poznaje swoją przyszłą partnerkę, Amy Fowler (Mayim Bialik), która stanie się bardzo ważną postacią w serialu. Jest to prawdopodobnie jedno z ważniejszych wydarzeń w całej Teorii Wielkiego Podrywu, które będzie mieć wpływ zarówno na ekscentrycznego naukowca, jak i resztę postaci. Niech nikogo jednak nie zwiedzie fakt, że przez to historia zwolni tempa, a Sheldon Cooper zmieni swoje zachowanie. Wręcz przeciwnie – w kolejnych odcinkach ta przedziwna relacja jedynie namiesza w całej fabule, dając widzowi jeszcze więcej powodów do śmiechu.

Skoro o związkach mowa, Leonard (Johnny Galecki) znajduje się w wyjątkowo trudnej sytuacji, gdy musi wybrać między siostrą swojego przyjaciela, Rajesha (Kunal Nayyar), a przyjaciółką Penny (Kaley Cuoco). Z tego powodu dojdzie do wielu konfliktów, zazdrości i szpiegowania dla drugiej strony, które stworzą wiele okazji do wrzucenia oryginalnych, idealnie wyważonych żartów. Nie zawodzi również wątek Howarda (Simon Helberg) i Bernadette (Melissa Rauch), wrzucony w sam środek romansowego wiru. Względny spokój, w jakim utrzymywana jest ich historia dobrze równoważy fabularny chaos reszty postaci, choć z drugiej strony ma się pewne uczucie niedosytu. Scenarzyści mogli mocniej skupić się na Howardzie i Bernadette, podobnie zresztą jak na postaci Rajesha, która zostaje na chwilę przypomniana w zaledwie paru odcinkach. A szkoda, ponieważ historie kręcące się wyłącznie wokół Sheldona i Leonarda po pewnym czasie mogą nudzić.

Kulturowy zawrót głowy

Oczywiście Teoria Wielkiego Podrywu to nie tylko romansowanie (wbrew samemu tytułowi), a przede wszystkim niesamowita podróż bez trzymanki po świecie nauki i popkultury. Podobnie do poprzednich, czwarty sezon również nie zawodzi w pokazywaniu widzom dobrze im znanych motywów z filmów, gier i komiksów. Nie trzeba być nerdem pokroju głównych postaci, aby rozpoznać niektóre z tych odniesień, jak chociażby w odcinkach z Indianą Jonesem, przebieraniem się za znanych superbohaterów, czy szukaniem złodzieja z gry World of Warcraft. Poza światem popkultury jest również ten rzeczywisty, kręcący się wokół fizyki, skomplikowanych obliczeń i komputerów. To ostatnie jest w czwartym sezonie szczególnie istotne ze względu na niespodziewane cameo Steve’a Wozniaka – jednego z założycieli Apple.

Najlepszy w swoim rodzaju

Fajni serialu na pewno nie zawiodą się jego kontynuacją – czwarty sezon jest bowiem dobrze przemyślanym i ciekawym dziełem, które prawie na każdym kroku zaskakuje nowymi pomysłami. Jest to zarówno znakomita kontynuacja poprzednich wątków, jak i początek nowych, które obiecują jeszcze lepszą zabawę w przyszłości. Dla osób, które nie oglądały jeszcze czwartego sezonu online pozostaje jedyna dobra rada – czas nadrobić zaległości. Jeśli nadal zadajecie sobie pytanie ,,obejrzeć czy nie”, odpowiedź nasuwa się sama

Zarejestruj się, aby obejrzeć Teoria wielkiego podrywu: Sezon 4 – Onlinez Lektorem Polskim

Obejrzało: 14913 Użytkowników

Udostępnij0

Zostaw recenzję o filmie:

×
Miłego oglądania!