Narcos: Meksyk: Sezon 1 - Online

Nov. 16, 2018
Twoja ocena 0
10 1 vote

Netflix już od wielu lat udowadnia ludziom na całym świecie, że potrafi tworzyć naprawdę dobre i wartościowe seriale. Pomimo że pierwsza fala zachwyty nad tym serwisem streamingowym minęła, wciąż potrafi nas zaskoczyć zupełnie nowatorskim pomysłem na kolejną produkcję. Parę lat temu wybór padł na mroczną stronę Ameryki Południowej, czyli handel narkotykami. Jak się okazał – był to strzał w dziesiątek, a miliony widzów na całym świecie pokochały ten schemat, ochoczo oglądając kolejne odcinki online z wielką ochotą.

„Narcos: Meksyk” – udana kontynuacja

Pierwszy był „Narcos”, serial, który przetarł ślady do opowieści o brudnym interesie, jakim jest handel narkotykami. Fabułą w całości została oparta na faktach, a jej główny bohater – Pablo Escobar – stał się pośmiertnym celebrytą. Nie trzeba było zatem długo czekać, aby Netflix poszedł za ciosem i stworzył kontynuacje tej doskonale sprzedającej się historii, którą można obejrzeć także na CDA. Problemy polegał jednak na tym, że nie da się kontynuować czegoś, co zostało wyraźnie zakończone w prawdziwym świecie, a mowa tutaj o definitywnej śmierci kartelu i jego przywódcy. Szczęście w nieszczęściu, że nasz prawdziwy świat pełen jest gangów, które za wszelką cenę chcą dorobić się na sprzedaży narkotyków. Nowej historii nie trzeba było szukać daleko, znaleziono ją w Meksyku, który słynie z przestępczości zorganizowanej wokół handlu i szmuglowaniu narkotyków między innymi do Stanów Zjednoczonych. W ten sposób stworzono „Narcos: Meksyk”, na którym ciążyło utrzymanie poziomu doskonałego „Narcos”. Pierwszy sezon tego serialu pojawił się online z wielką pompą, oferując widzom także doświadczanie tego niebezpiecznego świata po raz kolejny, także, jeśli zdecydują się, aby przedstawił ją lektor Polski.

„Narcos: Meksyk” prawie jak dokument

Akcja pierwszego sezonu „Narcos: Meksyk” rozpoczyna się mniej więcej w tym samym czasie co opowieść o życiu Pablo Escobara. Lata 80. ubiegłego wieku zapadły w pamięć wielu ludzi, jako dzikie czasy, pełne seksu, przemocy, wojen, ale także łatwego dostępu do narkotyków. Tak przynajmniej mogli je zapamiętać mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, a już na pewno ci, których codzienna praca polegała na walce z przemytem tychże narkotyków. Granica pomiędzy USA a Meksykiem była wówczas dziurawa jak sito i mało kto panował nad sytuacją po obu jej stronach. Kompletnie zdezorganizowane siły policyjne z południowej jej strony, nie były w stanie realnie pomóc amerykańskim szeryfom, głównie przez ogromna wręcz skale korupcji. Na korzyść agentów DEA (biuro do walki z narkotykami) działał jedynie brak jakiegokolwiek logicznego zorganizowania po stronie producentów, handlarzy i przemytników narkotyków. Meksyk był podzielony na kilkadziesiąt rejonów kontrolowanych przez różne kartele, dbające jedynie o swój własny interes. W takim chaosie łatwo było wyłapywać pojedynczych bossów, ale na miejsce jednego zawsze pojawiło się dwóch kolejnych.

Główni bohaterowie „Narcos: Meksyk”

Na froncie tej nierównej walki stoi Kiki Camarena, agent wspomnianej DEA, który posiada korzenie Meksykański, co sprawia, że idealnie nadaje się do tej pracy. Z początku wydaje się, że jego obowiązki przypominają syzyfową pracę, ale wszystko zmienia się, kiedy na horyzoncie pojawia się Miguel Ángel Félix Gallardo – młody i ambitny gangster, który powoli, ale z uporem zaczyna wprowadzać w życie swój plan zjednoczenia wszystkich liczących się karteli na terenie Meksyku. Kiki szybko zauważa, że ruch na granicy zaczyna wyglądać inaczej i przejawia cechy większej, lepszej koordynacji. W obliczu tego nowego zagrożenia stara się przekonać swoich przełożonych do zwiększenia wysiłków. Jak to bywa w tego typu historiach – najpierw musi sam udowodnić, że jest do tego zdolny. Problemem dla Kiki staje się jego rodzina, którą przeniósł z Kalifornii do Guadalajary, zanim jeszcze zrozumiał, jak wielkie niebezpieczeństwo może tutaj na nich czyhać.

Podobnie jak „Narcos”, tak samo i „Narcos: Meksyk” zostało oparte na prawdziwej historii, o czym raz po raz przypomina nam lektor, mającej miejsce u szczytu wojny z narkotykami. Wzrost znaczenia meksykański karteli to doskonałe tło do stworzenia wyrazistej historii o konflikcie dwóch silnych mężczyzn, walczących po dwóch stronach barykady. Historia przemytu narkotyków z Meksyku do USA pełna jest tego typu opowieści, ale widzów nie interesują spektakularne akcje, ale powolnie budowane labirynty zagadek, pełne knucia spisków i zdrady – dokładnie to, co oferuje serial „Narcos: Meksyk”, jeśli tylko zdecydujemy się na seans online.

Zarejestruj się, aby obejrzeć Narcos: Meksyk: Sezon 1 – Onlinez Lektorem Polskim

Obejrzało: 15188 Użytkowników

Udostępnij1

Zostaw recenzję o filmie:

×
Miłego oglądania!