House of Cards: Sezon 6 - Online

Nov. 02, 2018
Twoja ocena 0
10 1 vote

Aktualnie House of Cards ogląda 138 Użytkowników

Język: Polski

Obejrzało: 16944 Użytkowników

Finałowy sezon serialu „House of Cards” przykryła bardzo gruba warstwa kontrowersji. Główna w tym zasługa aktora wcielającego się w rolę Francisa Underwooda i licznych oskarżeń kierowanych w jego kierunku. Twórcy musieli podjąć bardzo dużo trudnych decyzji, które nie tylko znacząco wpłynęły na fabułę serialu, ale jak się okazuje również na jego jakość. Każda recenzja przyznawała, że z szóstym sezonem jest coś nie tak i, że to już nie to samo „House of Cards”.

Trudna prezydentura

W poprzednim sezonie Claire zdołała tak rozegrać niebezpieczną grę pomiędzy nią samą a Frankiem, że na samym końcu to ona była górą. Frank odszedł ze spuszczoną głową, chociaż można było wyczuć, że to nie jest jeszcze jego ostatnie słowo. Undrewood przyzwyczaił fanów serialu do tego, że nigdy, ale to absolutnie przenigdy się nie poddaje. Dlatego tez jego ustąpienie z funkcji prezydenta Stanów Zjednoczonych na rzecz Claire, przez wielu zostało uznane za zasłonę dymną. Fabuła potoczyła się jednak w inną stronę i Frank został uśmiercony, a co gorsza widzowie nawet nie mieli okazji tego zobaczyć. Szósty sezon zaczyna się już po śmierci Franka, w momencie, w którym Clair rządzi niepodzielnie, chociaż jej prezydentura jest wyjątkowo niestabilna. Widać po niej, że nie do końca tego się spodziewała i w wielu krytycznych sytuacjach nie radzi sobie z obowiązkami, ale twardo wierzy w swoją wyjątkowość, co stara się podkreślać na każdym kroku. Rozdarte na dwie części społeczeństwo amerykańskie kocha ją i nienawidzi, do tego stopnia, że Claire otrzymuje liczne listy z pogróżkami. Każdy prezydent musiał liczyć się z tego typu reakcjami, ale według osób odpowiedzialnych za ochronę Pani prezydent, skala ta jest nieporównywalna. Kobieta bagatelizuje jednak całą sytuację, uważając, że cała sytuacja sama się ustabilizuje i ucichnie. Zamiast zaprzątać sobie tym głowę, postanawia skupić się na swojej prezydenturze, która szybko okazuje się zagrożona.

Spuścizna po Franku

W życiu Claire pojawia się rodzeństwo Shepherdów, które dzięki swojemu ogromnemu wręcz bogactwu, ma bardzo dużo władzy, możliwe, że nawet więcej niż Claire. Obydwoje przychodzą do Pani prezydent z ofertą pomocy i doradztwa, ale od pierwszej chwili czuć od nich brak szczerości i ukryte cele. Claire bardzo szybko to wyłapuje i postanawia w ostrożny sposób rozmawiać z Shephardami. Niestety nie przynosi to zbyt dobrych efektów, w postaci powoli tworzącego się otwartego konfliktu pomiędzy tą trójką, a jego finał może nie być wcale taki oczywisty, jak to wyglądało na początku. Jeśli Claire nauczyła się czegokolwiek podczas życia w cieniu Franka, to zdecydowanie jest to:

  • determinacja
  • zimnokrwistość
  • brak litości
  • wyrachowanie

Wszystkie te cechy stały się dominujące w charakterze Claire, będąc niejako spuścizną po mężu, którą pomimo, że nie chce zaakceptować, musi z nią żyć. Pani prezydent podświadomie korzysta z tego, czego nauczył ją Frank, dzięki czemu perfekcyjnie rozgrywa Shephardów. Nie przewiduje jednak, że prawdziwe zagrożenie cały czas znajdowało się bliżej, niż się tego spodziewała.

Wilk w owczej skórze

Jeszcze podczas nierozwiązanej sprawy z Shephardami, Claire udaje się do Douga, który po śmierci Franka zupełnie zmarniał. Stracił swojego szefa, przyjaciela, idola i kogoś, kogo uważał za nieocenionego mentora. Bez Underwooda Doug zupełnie stracił kontakt z rzeczywistością, co doprowadziło do jego osadzenia w zakładzie dla psychicznie chorych. Nie przeszkadza to w żaden sposób Clair w szukaniu u niego porady, jak ma utrzeć nosa Shephardom. Doug dołącza do Claire w jej walce, ale szybko pokazuje swoje prawdziwe oblicze, przez które trafił do szpitala. W finałowej scenie Claire i Doug stają naprzeciw siebie w pełnej emocji tyradzie na temat tego, czemu Frank umarł i dlaczego Claire sprzeniewierza jego spuściznę. Wtedy też okazuje się, że śmierć Underwooda nie była ani trochę przypadkowa. Co ciekawe, pomimo że twórcy zapowiedzieli szósty sezon „House of Cards” jako ostatni, zostawili całkiem sporą furtkę dla ewentualnej kontynuacji. Fani na całym świecie w dyskusjach online chwalili obsadę za wyśmienity finał, ale zadawali pytania, jaki tak naprawdę miał znaczenie dla całej historii.

Udostępnij0

Zostaw recenzję o filmie:

Name *
Add a display name
Email *
Your email address will not be published
Website