House of Cards: Sezon 1 - Online

Feb. 01, 2013
Twoja ocena 0
10 1 vote

Aktualnie House of Cards ogląda 83 Użytkowników

Język: Polski

Obejrzało: 14037 Użytkowników

Netflix postanowił wyłożyć pieniądze na swój pierwszy serial oryginalny, którym jest „House of Cards”. Do produkcji zatrudniono wiele znanych nazwisk, pracujących zarówno przy pisaniu scenariuszy, jak i reżyserii. Pomysł na stworzenie serialu politicalfiction w czasach, w których praktycznie już w ogóle się o tym gatunku nie słyszy, był według niektórych szalony. Netflix jednak twardo postawił na swoim i w zasadzie udowodnił, że pomysł na udostępnianie wszystkich odcinków online w jednej chwili, nie jest wcale złym pomysłem.

Czwarta ściana

Głównego bohatera opowieści poznajemy w momencie, w którym jego życie jest już poukładane, nie ma w nim miejsca na żadne zaskoczenia, a cele na najbliższe lata są jasne i klarowne. Francis „Frank” Underwood jest kongresmenem i to z bardzo sporymi wpływami. W swojej partii jest jednym z liderów, nadających ton oraz rodzaj wypowiedzi idących później w świat. Z początku, wydaje się typowym karierowiczem, jakich wielu w polityce, szczególnie tej amerykańskiej, ale im dalej w serial, tym szybciej zaczynamy zdawać sobie sprawę, że pierwsze wrażenie było bardzo mylne. Underwood okazuje się istotnie człowiekiem z planem i determinacja do jego zrealizowania, ale absolutnie nie cofnie się przy tym przed praktycznie niczym. Spore zamieszanie w całej jego opowieści wzbudza fakt, że Frank bez ceregieli przebija czwartą ścianę, czyli zwraca się bezpośrednio do samych widzów. To właśnie dzięki tym komentarzom, szybko zdajemy sobie sprawę z tego, co siedzi w głowie Franka i w wielu momentach może to być nawet przerażające. Underwood jedynie w tych krótkich monologach pokazuje swoje prawdziwe oblicze, ale nawet wtedy nie próbuje się tłumaczyć, czy usprawiedliwiać. Podaje za to swoja wersje wydarzeń i w jego oczach widać determinację do przekonania widzów o tym, że jest to jedynie słuszna wizja. Trudno oprzeć się jego charyzmie i z czasem, po kilku odcinkach online, tracimy wszelkie oporu. Frank od tego momentu staje się naszym jedynym punktem orientacyjnym w fabule, informując nas wielokrotnie o szczegółach, które nigdy nie znalazłyby się na powierzchni, gdyby był to inny serial.

W cieniu męża

Nieodłączną osobą przy boku Franka jest jego żona, Claire, która tak naprawdę stoi w jego cieniu. Większość swojego czasu poświęca na prowadzeniu fundacji charytatywnej, co bardzo dobrze robi na PR, dla Franka oczywiście. Claire jest głęboko przekonana o talencie do prowadzenia polityki, jaki tkwi w jej mężu. Jest mu oddana do tego stopnia, że wielokrotnie sama podsuwa Frankowi makabryczne pomysły na to, jak rozwiązać dany problem. Underwood natomiast słucha jej uważnie, bo jak po kilku odcinkach łatwo zauważyć, bliżej tej parze do spółki biznesowej niż małżeństwa. Wskazuje na to bardzo specyficzny rodzaj porozumienia dotyczący ich wolności seksualnej. Claire w pewnym momencie serialu ucieka od Franka i swoje zszargane nerwy stara się ukoić w ramionach starego znajomego. Frank natomiast podczas wizyty na swojej dawnej uczelni upija się z grupą kolegów i wtedy dowiadujemy się, że w młodości był zakochany w jednym z nich. Miłość zdecydował się jednak porzucić dla kariery w polityce. Aktualnie natomiast zaangażowany jest w romans z młodą dziennikarką Zoe Barnes, której obsesja stał się Frank i jego kariera w polityce.

Z zimną krwią

Pierwszy moment, który jasno pokazuje nam z kim mamy do czynienia, przychodzi szybciej, niż nam się wydaje. Frank stara się przepchnąć ustawę o edukacji, która jest nie tyle na rękę partii Underwooda, co pozwoli w przyszłości wejść do kieszeni wielu wpływowych polityków. Kluczem do zwycięskiego rozdania, jest młody kongresmen Peter Russo. Frank, przy pomocy swojego niemal fanatycznie oddanego asystenta Douga Stampera, szybko znajduje na Russo odpowiednie haki, dzięki którym może go szantażować. Niestety kongresmen okazuje się idealistą, a do tego z poczuciem honoru. Takich ludzi Frank nienawidzi najbardziej i najwięcej satysfakcji daje mu ich niszczenie. Kiedy Russo zostaje złamany i wykonuje polecenie Franka, ten pozbywa się go, mordując go własnymi gołymi rękami. Scena ta jest niejako ogromnym szokiem dla widza, wywołując liczne ukryte lęki pytające to, czy aby wielka polityka nie sprowadza się właśnie do czegoś takiego? Underwood bardzo szybko wykazuje cechy:

  • egoizmu
  • egocentryzmu
  • braku empatii
  • wyrachowania
  • populizmu

Najdziwniejsze, że taki główny bohater staje się ulubioną postacią w całym serialu.

Obsada serialu „House of Cards” wydaje się doskonale dobrana do swoich ról, do tego stopnia, ze w pewnym momencie możemy poczuć obawę, czy aby nie są podobni do swoich bohaterów w realnym świecie. Każda recenzja pierwszego sezonu podkreśla, że Francis Underwood to strasznie zły człowiek, ale piekielnie dobry polityk. Serial pokazał, że platformy streamingowe mogą stać się poważnym graczem na rynku, szczególnie jeśli będą tworzyć seriale takie jak „House of Cards”.

Udostępnij1

Zostaw recenzję o filmie:

Name *
Add a display name
Email *
Your email address will not be published
Website